Księga gości    Mapa serwisu    Mapa interaktywna    Chat   Pogoda  • Statystyki      Strona główna strona główna
Czwartek 9 Wrzesnia, 2010 r, imieniny obchodzą: Aldona, Piotr, Sergiusz   •     
 
 
 
 
Aktualności 
Przetargi 
Wybory Prezydenta RP-2010 
Dziennik Ustaw 
Monitor Polski 
Urząd 
Władze Miasta 
Rada Miasta 
Wykaz tel. UM 
 Miasto Pionki
Historia 
Położenie 
Barwy i symbole 
Statystyki 
Miasta Partnerskie 
Honorowi Obywatele Miasta 
Zasłużeni dla Miasta 
Galeria zdjęć 
 Rozwój Miasta
Plany i programy 
Stowarzyszenie JST na rzecz budowy Drogi Ekspresowej S12  
Turystyka
Kozienicki Park Krajobrazowy 
Leśna Kolejka Wąskotorowa 
Rezerwat Źródła Królewskie 
Rezerwaty Puszczy Kozienickiej 
 
Leśna Kolejka Wąskotorowa

 Przygarnij czworonoga... strona glowna

Jeśli szukasz wiernego towarzysza, jakim może być piesek, to dobrze trafiłeś.

Nawet najlepsze schronisko nie zastąpi prawdziwego domu  !!!
Przytulisko jest tylko miejscem, w którym zwierzęta mają być jak najkrócej, dopóki nie znajdzie się ktoś, kto chciałby je adoptować.
Adopcja to najlepsza forma pomocy - zaadoptowanie zwierzaka ze schroniska- w ten sposób ratujecie mu życie i będzie Wam wdzięczny do końca życia.
Zachęcamy wszystkich do przyjścia i obejrzenia znajdujących się w schronisku zwierzaków.
Jeśli adopcja zwierzaka jest dla Ciebie niemożliwa z różnych względów, jest również możliwość pomocy w inny sposób, w postaci wolontariatu.
Wystarczą dobre chęci i chwila czasu.

Pamiętaj - adoptując bezpańskie zwierzę, ratujesz życie czującej istocie.

Zainteresowanych prosimy o kontakt  telefoniczny 048 - 385-23-31  
Chętni proszeni są o kontakt lub wizytę w godzinach pracy 7:00 - 15:00, wraz z dowodem osobistym.
Nieletnim bez opiekuna psy nie będą wydawane.
Psy są wydawane za darmo.

 
Przytulisko na terenie dawnego Pronitu.
Kola

Suczka ma na imię Kola, ma około 2 - 3lata. Jest bardzo spokojna, bardzo pokorna i kochana. Ktoś kto chciałby ją adoptować  będzie z niej zadowolony. Jest niezmiernie przyjazna. Warunek jaki należy spełnić, to prowadzać ja na smyczy lub jeśli miałaby mieć do dyspozycji podwórko - musi być pilnowna gdy brama będzie otwarta. Kola lubi wędrować.17.07.2009 została wysterylizowana. 
Czarna
 To mała sunia, która znajduje się w przytulisku już kilka
miesięcy. Jest radosna i bardzo przyjazna dla ludzi.  Widać że była trzymana
w domu i tylko niewiadomo dlaczego znalazła się na ulicy. Jak dla każdego
podopiecznego szukamy dobrego domu dla niej i prosimy wszystkich, którzy
chieliby adoptować zwierzątko, aby to była PRZEMYŚLANA DECYZJA!!! 
Ruda
To cudna suczka, która trafiła do przytuliska jeszcze przed
ostatnimi wakacjami. Była wówczas ciężarna. To bardzo łagodna psinka, trochę
wystraszona, ale nawiązująca kontakt z człowiekiem. Jej zahukanie jest
wynikiem zdominowania w kojcu.  Potrzebna jest jej troskliwa opieka i dużo
miłości, a nie łańcuch i buda! Ruda jest psinką średniej wielkości z krótką
sierścią.Została wysterylizowana w dniu 25.08.2009r. 
Weteran

Weteran jest w naszym przytulisku już od prawie roku. Dość długo żył na ulicy
i niejednokrotnie "walczył" z innymi psami - ma wyraźne ślady po pogryzieniach.
W stosunku do człowieka jest łagodny i chętnie oddaje się głaskaniu i pieszczotom.
Ze współlokatorami raczej żyje zgodnie, czasem podczas karmienia zdarza się
pokazywanie dominacji. Chcielibyśmy znaleźć dla niego rodzinę, która pozwoliłaby mu
godnie dożyć swoich dni i która obdarzyłaby go miłością.

 
Ruda2

Ta suczka trafiła do przytuliska kilka miesięcy temu. Do dnia
dzisiejszego próbuje  wychodzić z kojca wraz z opiekunem. Jest bardzo
przyjazna dla ludzi. Prawdopodobnie została porzucona. Szukamy
odpowiedzialnej, troskliwej rodziny, która nie "zafunduje" tej psinie
ponownego znalezienia się na ulicy.

 
Niunia

Niunia to piękne maleństwo. Została znaleziona ponad 3,5 miesiąca temu i oddana do przytuliska.
Została w tym czasie dwukrotnie zaszczepiona. Szukamy dla niej domu u kochających zwierzęta
ludzi, którzy nie potraktują jej jak zabawki czy prezentu dla dzieci i którzy odpowiedzialnie będą
ją wychowywać i opiekować się nią. Jest kochaniutka, pełna energii i chęci do życia.W dniu 08.09.2009r. została wysterylizowana.

 
Czarnulka

Czarnulka to srednich rozmiarów suczka. W przytulisku jest od ponad 3.5 miesiąca.
Została złapana dla jej bezpieczeństwa - uganiała się za nią sfora psów. Szukamy chętnej rodziny,
która odpowiedzialnie zajmie się psinką - swoje już przeszła. Jest bardzo przyjazna dla ludzi,
przytula się i próbuje dawać całuski (trzeba się pilnować, żeby nie zostać oblizanym po twarzy).

 
Biały

Biały to ogromny pies, który był w sforze biegającej za suczką. Widziany był na mieście
od ponad pół roku. Kiedy minął szok po złapaniu go do kojca, okazał się być
łagodnym olbrzymem, którego ciągnie nie tylko na wolność, ale i do człowieka.
Potrzebuje podwórka i dużo miłości od właścicieli - raz już znalazł się na ulicy,
pomóżmy mu żeby więcej tego nie doświadczył.

 

Mały.

Mały - psinka złapana ze sfory. Pojawił się około 2 lata temu na jednym z osiedli
i od tamtego czasu wędrował po mieście. Dość spokojny, nieduży piesek,
chadzał własnymi drogami. Przyjazny dla ludzi. Powinien chodzić w szeleczkach
(z obrożą może być ciężko) i raczej na smyczce - może uciekać.
W stosunku do innych psów raczej łagodny, choć podczas karmienia
trzeba go pilnować - atakuje współtowarzysza niedoli.

 
Dziaduś
Spory psiak, ale jak każdy lubi kiedy poświęca mu się czas. Jest łagodny,
nawet kiedy był w kojcu z innymi psami, musiał zostać stamtąd zabrany, gdyż
dał się zdominować i bał się wychodzić do jedzenia i do załatwiania się.
Przez jakiś czas miał osobna budę. Po przenosinach przytuliska zamieszkuje z
innym psem w kojcu. Bywa różnie między nimi. Do człowieka nie jest
agresywny,podchodzi z rezerwą, ale nie ma się czego obawiać. Należy pamiętać
że jest to duży pies i powinien trafić do kogoś kto nie będzie się go ani
bał, ani nie będzie go agresywnie wychowywał. Potrzebny jest mu łagodny choć
stanowczy właściciel. Szukamy kogoś, kto pozwoli mu przeżyć resztę życia w
godnych warunkach. Jest u nas już od roku. 
Babcia
Sunia w starszym wieku, czujna, łagodna dla kobiet, za mężczyznami nie
przepada oraz za innymi psami. Pomimo wad jest sympatycznym i kochanym psem,
który z racji wieku nie powinien być przekreślony - ona także zasługuje na
szansę i miłość. Przebywa w "schronisku" od prawie 2 lat. Jak każdy z
podopiecznych szuka domu i kochających właścicieli.
 
Sulki

Sulki to Siostry. Bardzo żwawe, młode suczki, skore do zabawy, lubią towarzystwo człowieka,
choć podchodzą z rezewą i pewną dozą niepewności. Szukamy dla nich domu
(dla każdej z osobna - gdyby zaś ktoś chciał zabrać obie, to nie może być żadnego innego psa)
i kochającej rodziny, która rozumie, że pies to nie zabawka, którą można odstawić w kąt gdy się znudzi.
Chcemy dla każdego podopiecznego tego co najlepsze i szukając domów dla nich
prosimy o przemyślaną decyzję. Prosimy pamiętać, że to są żywe stworzenia,
mające własny charakter, psychikę i uczucia. Obie suczki są po sterylizacji 2 lata temu

 
Rudy

Rudy - kudłaty przyjaciel w dość młodym wieku. Pieszczoch ogromny, uwielbia się
bawić, łagodny dla ludzi. Kiedy się nudzi i nie ma czym się bawić, próbuje
łapać swój ogon. Niestety ostatni rok swego życia spędził w kojcu w naszym
przytulisku. Pozwólmy mu żyć w lepszych warunkach, wśród ludzi którzy o
niego należycie zadbają.

 
Sunia
W przytulisku od kilku tygodni. Spokojna, łagodna, podchodzi do człowieka,
daje się pogłaskać. Potrzebny dla niej dom u ludzi, którzy pomimo
obowiązków, jakich dostarcza opieka nad psem, nie zniechęcą się i pozwolą
jej godnie przeżyć całe życie. 
Duży

Nie jest to młody pies, nie jest też strachliwy, rozbraja kiedy chce się go zagonić do budy - siada i podaje łapę. Pomimo wieku około 6-8 lat nie powinien być na straconej pozycji, jemu także należy się spokojny żywot, w dobrych warunkach, u kochającej zwierzęta rodziny. 
Czarnusia

Śliczna psinka o pięknym spojrzeniu. W przytulisku od kilku miesięcy. Kiedy odchodzi się od kojca
powarkuje lub szczeka, żeby zwrócić na siebie uwagę. Ogólnie - ładnie zachowuje się w kojcu w stosunku do współtowarzyszki niedoli. Jest żywotna i przyjacielska. Szukamy dobrego domku dla tej pięknoty.

 
SIOSTRY PŁOCHLIWE

Z trzech zostały dwie siostry. Pierwsza z prawej strony zdjęcia została
zaadoptowana w dniu 06.09.2009r. Dla pozostałych suczek szukamy domów u
ludzi, którzy dadzą im nie tylko ciepły kąt i jedzenie, ale także otoczą
opieką, zadbają o ich komfort życia. Te psiaki nigdy nie zaznały dobroci
człowieka. Pomóżcie nam pokazać im, że mogą dostać od życia coś dobrego.

 
KUDŁATA

 Kudłata to sunia, która trafiła do przytuliska kilka tygodni temu, ale dopiero teraz udało się jej zrobić zdjęcie - nie wychodziła i powarkiwała. Jej zachowanie było wynikiem strachu i przeżyć, które przyszło jej przejść.
Suczka została zrzucona ze schodów potężnym kopniakiem. Gdyby nie interwencja członkini naszego oddziału TOZ możliwe, że sunia zostałaby skatowana. Jest jeszcze nieufna, ale zaczyna podchodzić do szczebelków
kojca, łapie ząbkami za ubranie, szczeka żeby zwrócić na siebie uwagę. Szukamy dla niej kochającej zwierzęta rodziny, która pozwoli jej zapomnieć o tym, że nie każdy człowiek  jest przyjacielem zwierząt.

 
PRZESTRASZONY

Średnich rozmiarów psiak. W przytulisku od kilku tygodni.
Jest spokojny i troszkę zagubiony. Mamy nadzieję, że szybko znajdzie dobry dom
i uda mu się zasmakować ludzkiej dobroci, choć do tej pory nie poznał jej smaku.
Prosimy (jak zawsze) o przemyślaną decyzję przed dokonaniem adopcji,
aby to biedne stworzenie ponownie  nie zaznało życia na ulicy.

 
Rufus

Został oddany do przytuliska, gdyż w domu tolerował jedynie panią domu, do
jej syna zachowywał się bardzo nieprzyjaźnie. Nie każdego opiekuna toleruje,
ale dla tych przez niego zaakceptowanych jest przymilny i uwielbia
głaskanie. Potrzebny jest mu dom u spokojnych i łagodnych, choć stanowczych
ludzi, którzy nie użyją tego psiaka do szczucia i straszenia innych
zwierząt, ani rzecz jasna ludzi.Potrzebny jest ktoś, kto zna się na psach i
ustawi należytą hierarchę bez używania przemocy. Pies potrzebuje miłości i
braku agresji ze strony ludzi. Szukamy dobrego domku dla naszego
podopiecznego.

 

Bela
Małych rozmiarów suczka. W przytulisku od niedawna. Kiedy do nas
trafiła była szczenna. W tej chwili znajduje sie w kojcu z dwiema innymi
suczkami i ..... różnie to między nimi bywa. Dla człowieka jest łaskawa i
bardzo pragnie kontaktu. Jeśli ktoś chciałby dać jej szansę na normalny dom
na stałe - zapraszamy do przytuliska. Prosimy jednak o przemyślenie decyzji,
żeby Bela nie znalazła się ponownie na ulicy oraz żeby nie rodziła kolejnych
szczeniąt. Została wysterylizowana.
 
Znajdka.

Wyrzucona z samochodu, około 2 letnia suczka. Bardzo przymilna,
skacze żeby objąć łapami człowieka. Aby mieś pewność, że nie wpadnie pod
samochód, zanim zostałą przewieziona do przytuliska spędziła noc u
wolontariuszki w domu. Suczka boi się wchodzić do klatki schodowej, ale na
smyczy i przy okazaniu jej cierpliwości idzie za opiekunem. Na smyczy idzie
dość ładnie, ale zachodzi drogę i spogląda co chwilę na opiekuna. Noc
spędziła dość spokojnie, ale trochę płakała. Chyba była trzymana na dworze,
ale dobrze wie do czego służy łóżko - no chyba że szła za opiekunką. Szukamy
dla niej odpowiedzialnych opiekunów, którzy zadbają o jej bezpieczeństwo
oraz komfort życia.

 
Maluszek
Starszy psiak (około 8 lat). Błąkał się po jednym z osiedli od
zimy, wraz ze swoim kompanem. Nie akceptuje każdego, ale jeśli okazać mu
odrobinę cierpliwości, uwagi i miłości wszystko powinno się dobrze ułożyć.
Nie jest - raczej - agresywny w stosunku do innych psów, ale zdarzało mu się
pogonić za innym psem. Nie ma sentymentów podczas jedzenia - bardzo pilnuje
swojego. Bywało, ze ganiał rowerzystów, także razem z kompanem. Prosimy o
pomoc w znalezieniu domu dla tego niewielkich rozmiarów pieska. Pamiętajmy,
że ten pies żył na ulicy dość długo, więc potrzeba wyprowadzania go na
smyczy jest koniecznością. 
Cezarek
Młody samiec, który już dość dużo przeszedł w swoim krótkim życiu.
Błąkał się pomiędzy blokami. Piesek ma zapadnięte boki, wyraźnie widoczne
żebra, ma także odciśnięty ślad po obroży. Był prawdopodobnie mocno kopnięty
w pysk lub był kiedyś potrącony przez samochód. Świadczy o tym lekko
skrzywiona szczęka. Jest to stary uraz. Piesek po obdarzeniu zaufaniem idzie
wszędzie za opiekunem. Ogólnie nie nadaje się do trzymania z innymi
psami/sukami - nie toleruje innych zwierzaków. Prosimy o pomoc w znalezieniu
odpowiedzialnej rodziny, najlepiej z domkiem, która otoczy to skrzywdzone
przez ludzi stworzenie, miłością i opieką. 
Płaczka

To sunia średnich rozmiarów. Rozpacza za każdym razem, gdy się odjeżdża do domu bez niej. Jest zaborcza o względy w stosunku do "współlokatorki". Uwielbia się przytulać. Potrzebuje miłości i odpowiedzialnej rodziny, która zajmie się nią należycie i zapewni jej godne warunki życia. W dniu 08.09.2009r. została poddana zabiegowi sterylizacji. Jest w przytulisku już ponad rok.

 
Roksi
Młoda suczka, mieszaniec z amstaffem. Sunia została znaleziona w
lesie przywiązana do drzewa. Ma jeszcze ślady na szyi. Jest żywiołowa, ale
jak na psa po dramatycznych przejściach nie wykazuje agresji wobec opiekuna
ani współlokatorki. Prosimy o dom dla tego pokrzywdzonego zwierzęcia u
ludzi, którzy będą konsekwentnie dbać i wychowywać to cudo, którzy NIE
WYKORZYSTAJĄ tej suczki do szczucia, czy drażnienia innych zwierząt,
próbując obudzić w niej agresję. Pozwólmy jej zaufać nowej rodzinie.Została wysterylizowana. 
Buka
 Około 2-letnia suczka, wyrzucona z samochodu (rejestracja kozienicka, stara ciemnozielona skoda (chyba)) w dniu 28.10.2009r. na drodze z leśniczówki. Niestety nie udało się zapisać całego numeru rejestracyjnego.
Sunia rozpaczliwie goniła auto swego "pana", ale ostatecznie poddała się i wróciła do miejsca porzucenia. Dzięki temu udało się ją odnaleźć i bezpiecznie umieścić w przytulisku (akurat zwolniło się miejsce, po ponad
tygodniu błąkania się). Jest przymilna, chętnie się bawi, wie do czego służy łóżko w domu - była przez 2 godziny u wolontariuszki, po zabraniu jej z ulicy i ze sfory psów, które już wyczuły u niej początki rujki. Teraz
rozpacza w kojcu i czeka na nowy, dobry dom u odpowiedzialnej rodziny, która nie powtórzy zachowania jej poprzedniego opiekuna oraz nie zrobi z niej zabawki dla dzieci i nie będzie rozmnażać. 
DORA
Jest przyjaźnie nastawiona do ludzi, trzeba ją wnosić do klatki schodowej i po schodach bo inaczej przylgnie do podłogi lub chodnika i taką pozycję utrzymuje godzinami. W domu leży w jednym miejscu. To wszystko szok
i to przechodzi - wiem z doświadczenia. Suczka szuka dobrego domu, u cierpliwej rodziny, która pozwoli spokojnie zadomowić się tej małej i która będzie za jej los odpowiedzialna. 
Tina
Od jakiegoś czasu błąkała się ulicach naszego miasta i  nareszcie udało się ją umieścić w przytulisku. Najbardziej jest zainteresowana ludźmi. Gdy się do niej odezwać, przytula się i daje się głaskać - jest bardzo przyjazna dla człowieka. To dość młody psiak. Prawdopodobnie była potrącona przez samochód lub miała inną kontuzję - ma słaby kręgosłup, ale zajmie się nią lekarz i  zapewne dojdzie do siebie.
Jest cudownym psem, który jak wiele porzuconych poznał czym jest głód, chłód i ludzka obojętność oraz walka o przetrwanie.
Prosimy o pomoc w znalezieniu dobrego domu,  o rodzinę która obdarzy to nieszczęście miłością i właściwie o nią  zadba.
 
Lenka i Bercia

Z pięciu szczeniąt zostało 4. Dwie sunie zostały umieszczone w przytulisku, a dwa pozostałe nie dały się jeszcze złapać. Kolejne próby będą podejmowane. Obie sunie zostały odrobaczone, odpchlone i zaszczepione przeciwko chorobom wieku szczenięcego. Jedna z nich ma długi ogonek, druga zaś ma kikutek (po mamie). Obie panny są śliczne i czekają na dobry, kochający dom. Prosimy o podjęcie świadomej decyzji. Niech te maleństwa nie będą jedynie prezentem dla dzieci!!! To żywe, czujące istoty!!! 
Misia
Suczka pojawiła się na ulicy około listopada 2009, jednakże dopiero teraz znalazło się miejsce, aby ją odłowić. Dla ludzi bardzo przyjazna, potulna, uwielbia się przytulać, a gdy się czegoś boi chowa się za nogi lub psyk wkłada pod kurtkę. Niestety ma awersję do samochodów, rowerów i wszystkiego co porusza inaczej jak ona, czyli nie na nogach. Nie patrząc na nic ganiała swoich przeciwników, niejednokrotnie stwarzając zagrożenie dla siebie i użytkowników kołowych potworów.
Suczka nadaje się do domku z podwórkiem, choć nie jest wykluczone, że mieszkanie w bloku także by zaakceptowała, problemem byłoby raczej wyprowadzanie jej na spacery - musiałaby być wyprowadzana z dala od ulicy i z pewnością nie puszczana ze smyczy przez jakiś czas. Prosimy o okazanie serca tej kochanej istocie i ofiarowanie jej życia wśród tych, którzy wiedzą czym jest miłość do zwierząt. 
Tora

Suczka od niedawna znajduje się w przytulisku. Jest bardzo radosna, łagodna, dobrze zaakceptowała nowe otoczenie choć próbuje wychodzić z kojca razem z opiekunką, ładnie bawi się ze współlokatorkami. Jest dość młodym psiakiem, może około 2-3 letnim. Nie znamy przyczyny jej pobytu na ulicy, ale człowiekowi w wielu przypadkach niewiele potrzeba żeby porzucić pupila. Gorąco prosimy o pomoc w znalezieniu dobrego domu dla tej psinki (jak dla każdego żywego stworzenia) u odpowiedzialnych i kochających zwierzęta ludzi. 
Młoda vel Strzałka
Trafiła do nas ponad półtora roku temu, została "odłowiona" z ulicy. Jest żywiołowa, ale łagodna dla człowieka, lubi kiedy się ją głaszcze i przytula. Szukamy dla niej domu z kochającą rodziną, która zapewni jej bezpieczeństwo i nie pozwoli na kolejną traumę związaną z porzuceniem. Sunia została wysterylizowana w dniu 24.09.2009r. W listopadzie 2009 została zaadoptowana. Kontrola warunków wypadła pomyślnie, ale 31.01.2010 roku sunia do nas wróciła, bo ..... za mało szczekała. Wymagania jakie mają ludzie wobec zwierząt są naprawdę zaskakujące. Ponownie szukamy domu dla tej suczki - tym razem na stałe.
 
Skoczek

Pisak średnich rozmiarów. Jest dość nieśmiały. Miał lekko pokaleczone łapki kiedy trafił do przytuliska rok temu - pokazywał te rany, podając łapki na zmianę. Kolegę w kojcu potrafi "ustawiać", co stanowi pewne zderzenie z wrażeniem, które robi. Ogólnie potrzebuje delikatnego traktowania, acz stanowczego. Skoczkiem został, gdy zauważyłam, że podskakuje dość wysoko i odbija się od ściany boksu. Dobry dom potrzebny od zaraz - jak zawsze! Pamiętajmy o przemyślanej decyzji i nie robienia z żywych istot zabawek dla dzieci!!! Raptem przeszedł kilka metrów z potencjalnymi właścicielami i został oddany, bo nie chciał z nimi iść. Pies żyjący w kojcu miesiącami może bać się świata zewnętrznego, potrzeba dużo cierpliwości i serca, aby pokazać zwierzęciu, że nic na zewnątrz złego mu nie grozi. Ci ludzie nie dostaną juz żadnego psa od nas skoro nie rozumieją podstawowych spraw. 
Morunia

Małych rozmiarów śliczna suczka. Błąkała się w okolicach Biedronki i poczty wraz ze sforą psów. Została zabrana z ulicy w stanie dużego wyczerpania, była tuż przed porodem. Obecnie suczka dochodzi do siebie. Jest śliczna, łagodna, troszkę przestraszona, ale na widok opiekunki i wolontariuszy cieszy się ogromnie.
Szukamy dla tej wdzięcznej psinki dobrego domu na stałe, domu w którym nie grozi jej kolejne porzucenie, kolejne ciąże, a czekać będzie na nią opieka i miłość. Za okazane serce zapewne odwdzięczy się przywiązaniem. Z pewnością będzie cudownym towarzyszem na najbliższe lata. Została wysterylizowana.

 
Kora

Suczka została znaleziona w lesie. Miała na szyi obrożę, ale niestety właściciela nie było nigdzie.
Jest bardzo żywiołowa, koniecznie chce uciec z kojca, przykleja się do ludzi, jest pogodna i kochana. Nie znamy jej przeszłości - może została wywieziona, bo podobnie jak suczka, którą oddano, zagryzła kurę? Szukamy dla tej przylepy domu i ludzi, którzy nie tylko ją przygarną, ale obdarzą miłością i opieką. Prosimy o zastanowienie się i przewidywanie potencjalnych wyrzeczeń, do jakich może zmusić posiadanie psa.

 
Nata

Suczka była już u nas rezydentką dwukrotnie. Po pierwszej kontroli konieczna była poprawa warunków, ale właściciele sami ją oddali. Teraz wróciła ponownie, bo zagryzła kurę. Pierwszy raz trafiła do nas latem 2009, gdy rodzina do której drzwi się dobijała zaprzeczyła, że jest to jej piesek. Podobno ludzie ci mieli ją na działce, ale nie potwierdzili tego faktu.Sunia koczowała pod klatką, do czasu zabrania jej do przytuliska. Jest bardzo przyjacielska, chętnie idzie do człowieka, próbuje lizać ręce i twarz - jest przymilna. Szukamy domu, w którym opieka nad zwierzęciem jest świadomym wyborem, w którym poszanowanie życia i potrzeb innej istoty są czymś naturalnym. Nie toleruje innych zwierząt - jest bardzo zaborcza. Została wysterylizowana.

 
Edek.
Śliczny duży pies, odłowiony z ulicy, bo pogonił kogoś z psem. Niestety nie za bardzo toleruje inne psy, ale dla człowieka jest słodki jak cukiereczek. Ładnie chodz na smyczy, ale im dłużej będzie przy budzie, tym jego nawyk będzie się osłabiał. Ta psinka potrzebuje dużo ciepła i miłości, ale także dużo ruchu i przestrzeni. Ideałem byłoby podwórko, po którym mógłby chodzi luzem oraz spacery poza posesję, ale wówczas na smyczy. Należy pamiętać, że jest to spory pies i ma odpowiednią do swoich gabarytów, siłę.
Za okazaną miłość i opiekę odwdzięczy się zapewne z nawiązką. Podarujmy mu szansę na lepsze i przede wszystkim normalne życie - jest żywą i czującą istotą, która na to zasługuje. 
Krawacik.

Piesek został odłowiony z ulicy w 2009 roku, gdy koczował przy śmietniku na jednym z osiedli, przy bardzo ruchliwej drodze.  Kiedy trafił do przytuliska i zamieszkał w kojcu wraz z innym psem, okazywał zaborczość o względy opiekuna rzucając się na konkurenta. W marcu 2010 został zaadoptowany. Miał dobre warunki, był zadowolony i jego opiekun także. Niestety został nam oddany w ostatnich dniach, bo za głośno szczekał na działce i przeszkadzał sezonowym lokatorom! Poszukiwany jest dobry, stały dom, miłość i opieka do końca życia tego cudnego psiaka.

 
Misiaczek

Piesek został porzucony w okolicy ul. Mickiewicza. Utykał na tylną nóżkę. Jest bardzo radosny, przyjacielski, czujny co słychać. Niestety musiał zostać umieszczony w przytulisku ze względu na fakt, iż ganiał rowerzystów, wychodził na ulicę nie zważając na samochody. Szuka kogoś kto mógłby go przygarnąć. W akcie radości obskakuje ofiarę swych czułości, kładzie się na plecach nadstawiając brzuszek do drapania. Jest kochanym słodkim psiakiem. Prosimy o pomoc w ofiarowaniu mu dobrego domu, aby nie spędził kolejnych lat w przytulisku, a mógł obdarzać miłością i wiernością, rodzinę która da mu szansę na normalne, szczęśliwe życie. 
Zuza
Śliczna, słodka i bardzo czujna przylepka. To kolejne zabrane z ulicy porzucone stworzenie. Nie wiemy z jakiego powodu była bezpańska, czy przywędrowała za właścicielem z okolicznej wsi i się zgubiła, czy może ktoś celowo ją wyzwiózł i porzucił. W momencie przywiezienia jej przez Starż Miejską miała małe. Ten fakt może wskazywać na porzucenie jej jeszcze gdy była w ciąży. Może wydawać się to niemożliwe, ale mamy już suczki znalezione w stanie tuż przed lub chwilę po porodzie, które zostały znalezione przywiązne do drzew.
Prosimy kolejny raz o pomoc w znalezieniu dobrego, stałego domu dla kolejnego naszego podopiecznego.  
Grażynka
Ta piękna suczka trafiła do przytuliska, po okresie około roku błąkania się po jednym z osiedli. Była tam dokarmiana przez kilku mieszkańców, ale to nie było żadne rozwiązanie. Rozpacza w kojcu i próbuje sie wydostać za każdym razem, gdy ktoś do niej wchodzi lub wychodzi.
Suczka, jak każda żywa i czująca istota potrzebuje miłości, opieki, zainteresowania. Prosimy o dobry i stały dom oraz przemyślaną decyjzę, bo chwila w której ujmie nas za serce będzie rzutowała na resztę jej życia. 
Najważniejsze potrzeby Pionek to:
nowe inwestycje drogowe
modernizacja ciepłowni
budowa kanalizacji w jego wschodniej części
modernizacja Kasyna
modernizacja obiektów sportowych
zagospodarowanie terenów Pronitu
zagospodarowanie Stawu Górnego
inne
 
 
 
English version 
 Dla inwestora
Oferty inwestycji 
Specjalna Strefa Ekonomiczna 
 Projekty współfinsnsowane przez UE
Projekty 
 Gospodarka
Baza Firm Prod. 
Firmy Usługowe 
Firma Roku 2004 
Forum współpracy 
 Informator
Oświata 
Kultura 
Sport 
Rozkład PKS,PKS 
Gazeta lokalna 
Miejska Komisja Rozwiązywania Problemów Alkoholowych 
GCI Infocentrum 
Linki 
Organizacje pozarządowe 
 Przygarnij czworonoga... 
Kontakt 
Teleadresy 
Powszechny Spis Rolny 2010 
Codziennikprawny.pl 
 

Newsletter

Stroną administruje Dariusz Dygas - Wydział Rozwoju i Integracji Europejskiej rozwoj@pionki.pl

bip.pionki.pl